Cześć. Tu Torineko.
Nie spodziewaliście się następnego posta tak szybko, prawda? Ja też (nie) ...
TRZECIA ROCZNICA MOJEGO LPSOWEGO BLOGA
Weszłam sobie dzisiaj na mojego LPSowego Bloga i przeczytałam ten post o najnowszych LPS. I tak pomyślałam: ,,A kiedy właściwie jest następna rocznica mojego bloga?'' ... Na szczęście mam to zapisane w przypisie na blogu (po prawej stronie) i... 1 października 2022. Wtedy założyłam Torineko LPS Blog. Trzy lata. A ja nadal nie mogę do końca zapamiętać kiedy to jest. Kojarzy mi się, że 2 października 2022, no bo wiecie, ,,dwie dwójki'' w dacie, to tak bardziej pasuje, żeby była też i ,,trzecia'' ... No ale nie mnie to usprawiedliwiać, taką datę ,,wybrałam'' i tego należy się trzymać.
Wiem, że bardzo dużo osób pisze, że nie może uwierzyć, że t o j u ż t y l e c z a s u m i n ę ł o . . . Ale co jeśli zapewnię Was, iż ja naprawdę n i e m o g ę ?
Nie przygotowałam się do tego posta, wow nowość, ale serio. Bo prawie zawsze albo mam mniej więcej cały plan na posta albo przynajmniej jego zarys, główne kwestie czy temat. Albo nawet napisany cały post i jedynie tam jakieś fragmenty trzeba dopisać czy nanieść jakieś poprawki. A to po prostu post o trzeciej rocznicy.
O wiem. Skoro to trzecia rocznica to co Wy na to, żeby napisać o generacji 3 LPS ? Jestem jedną z naprawdę niewielu osób, które autentycznie ją lubią. Wiadomo, nie jest tak, że lubię tą generację w 100 % , ale z żadną tak u mnie nie jest.
KSZTALTY
Wiem, że wiele osób narzeka na to, że w generacji 3 dodano kształty, które nie przypominają prawdziwych zwierząt. Ale ej: przecież w generacji 2 były smoki, i to aż trzy! A o ile wiem (hyh) to smoki nie są realne. Tak swoją drogą to od długiego czasu zastanawiam się nad pewną kwestią. Littlest Pet Shop - czyli najmniejsze zwierzątka domowe... No właśnie, chodzi o futrzaki, które można trzymać w mieszkaniu, czyż nie? Kotki, pieski, króliczki, chomiki, świnki morskie, myszy, szczury, kameleony, jaszczurki - to takie ,,typowe'' pets. Kóz, krów, byków i owiec co prawda nie trzyma się w bloku ani w domu jednorodzinnym, ale są to zwierzęta gospodarskie. Lokatorzy gospodarstwa domowego? Może się zastanawiacie jaki cel ma to moje dziwne tłumaczenie (nie umiem tłumaczyć gdyby kto pytał) ... Teraz uwaga. Misie, bobry, lisy i wilki to zwierzęta, których nie trzyma się w domu, więc one tak naprawdę nie powinny figurować jako ' pets ' . Nie wiem czy się ze mną zgadzacie. Ale właśnie dzikie zwierzęta są jako ' animals ' . Czyli te zwierzęta leśne oraz takie zupełnie dzikie powinny się nazywać Littlest Animal Shop. No co? Tak mi się nasunęło ;3
Słonie, żyrafy, tygrysy, lwy, gepardy czasami trzyma się w ZOO . Więc mają kontakt z człowiekiem i do tego jakby mieszkają ,,u niego'' no i z pewnością on się nimi zajmuje. Więc też szczerze to nie wiem w jakiej kategorii można by było je uwzględnić. Wild to te, które są na wolności. W takim razie te z ZOO to byłyby półdzikie, czyli half wild? Nie wiem...
WZORY I KOLORY
Ależ ja widziałam opinie i oceny, że petshopy z generacji 3 mają nienaturalne kolory (jeszcze bardziej niż niektóe LPS z G2) , i, że mają abstrakcyjne wzory i w ogóle, cytując k o g o ś ,,peteczki są kiczowate'' ... Nie uważam tak.
I czy jedynie moim zdaniem ,,peteczki'' brzmi pogardliwie?
PLANY NA JAKIS MOJ LPSOWY SERIAL
Petshopy z bajki Littlest Pet Shop TV Series (2012-2016) jako figurki!!
Uważam, że to jest super. Ulubieni bohaterowie z ulubionego serialu (mam na myśli podejście osób, które naprawdę lubią / lubiły ten serial, w tym ja) i do tego można z nimi odgrywać własne fabuły. Już od kilku lat przymierzałam się, żeby właśnie to zrobić.
Ale wiecie: ja lalek nie lubię. I nie chcę ich mieć.
Ale wymysliłam coś co dla mnie jest ekstra. W tym moim LPSowym serialu dziewczynka Blythe zamieni się w szopa petshopa.
Oto Blythe Raccoonaxter
Tak swoją drogą to teraz wpadłam na pomysł, że fragmenty, w których Blythe Raccoonaxter wraca do ludzkiej postaci mogłabym zrobić jako klipy filmowe na MSP MovieStarPlanet. Wiecie, ubrać moją moviestar tak, żeby ludzkim wyglądem też przypominała tą Blythe z TV Series. Zobaczymy.
MOJA WISHLISTA LPS Z G3
Uprzedzając ewentualne pytania o to: tak, mnie te petshopy naprawdę się podobają ;3 !
MECHANIZMY
Dużo osób ma do zarzucenia LPSom z generacji 3 także to, iż ich mechanizmy są... i n n e niż te w znanych wcześniej LPSach z generacji 2.
Te LPS z G3 mają mechanizmy kulkowe i nie ruszają głowami. Nie są ' bobble-head'ami ' hyh. Ale mnie to absolutnie nie przeszkadza. Wręcz przeciwnie: podoba mi się taki pomysł. Oczywiście wolę generację 2, ale... Nie chcecie wiedzieć ile i jakie z moich petshopów z G2 ma zepsute mechanizmy. W sensie trzyma im się normalnie ta głowa i ruszają tą głową, ale często dziwnie. Bo coś się tam chyba jednak zepsuło... I naprawdę nie rozumiem osób (najczęściej to rodzice z forumów internetowych) , którzy twierdzą, że LPS z G2 są bardzo wytrzymałe. Otóż nie. Mechanizmy petshopów z generacji 2 są b a r d z o delikatne. I na pewno nie nadają się dla bardzo małych dzieci, które wszystko niszczą (doświadczenie) ...
Przyznam się Wam, że kiedyś ,,specjalnie'' zablokowałam mechanizm jednemu z moich petshopów z generacji 2, bo mnie denerwowało, że rusza głową. I nie, nie byłam wtedy małym dzieckiem. I wiedziałam z czym to się wiąże.
Natomiast dwóm czy trzem moim petshopom musiałam rozruszać mechanizmy, bo miały zastane (nie ruszały głowami wcale) , a tym razem ja właśnie chciałam, żeby ruszały. No i jakoś mi się to udało ;3
A co mechanizmów z generacji 4, 5 i 6 to wyglądają moim zdaniem źle. Niby się ruszają, prawda, ale jakieś takie źle wykonane mi się wydają, nie wiem do końca jak to wyjaśnić... Sztucznie? No i guma zamiast plastiku, yyyhh... Nie wygląda to zachęcająco i nie lubię ich trzymać, więc ich w sumie nie używam. Do tego nie podobają mi się ich kształty, wzory i kolory, zwłaszcza w lpsach z generacji 4. I te ich oczy brrrr... Takie puste.
🍁 🍁 🍁 🍁 🍁 🍁 🍁 🍁 🍁 🍁 🍁 🍁 🍁 🍁 🍁 🍁 🍁 🍁 🍁 🍁 🍁 🍁 🍁 🍁 🍁
Data tego posta będzie ustawiona na 1 października, żebym nie miała problemów w archiwum oraz, żebym wreszcie zapamiętała jaka jest naprawdę data założenia Mojego LPSowego Bloga.
Chyba po raz pierwszy napisałam cały post w godzinę. No w godzinę i kilka minut.
To na tyle w tym poście, do zobaczenia w kolejnych postach i papa!
~ Torineko


